Gniazdo - Opowiadania Erotyczne

Zizu



Piłkarski wieczór (2k) 23.06.2004, format: ***
Postanowiła spotkać się z koleżankami w kawiarni, akurat w czsie tego cholernego meczu. Nieraz zastanawiała się co ci faceci widzą w tej piłce nożnej, jakieś auta, opalenia czy spalenia. Dla niej i jej koleżanek było to chore, co ci faceci widzą w futbolu. Kiedyś gdy chciała się kochać w czasie meczu to nawet ją odtrącił, co wcześniej mu się nie zdażało. Postanowiła wybrać się do kklubu nocnego w czasie ważnego spotkania, ale nawet to nie pomogło w uwolnieniu się od piłki, bo nawet tam wszyscy tylko o tym mówili. Podczas rozmowy z koleżanką wpadła na pomysł spotkania koleżeńskiego - takiego babskiego wieczoru - ze striptizerem w roli głównej. Trudno było tylko zgrać termin, ale nadarzała się ku temu świetna okazja, zbliżające się mistrzostwa europy w Portugalii. Marek o niczym innym nie mówił, nawet powiedział jej że w najbliższy piątek ma zamiar iść do kolegi oglądać mecz. To była świetna okazja...

Karczma (3k) 21.06.2004, format: ****
Miałem wtedy 19lat i całe życie przed sobą, a za soba spalone mosty po moim "wybryku" w czasie którego uwiodłem córkę zarządcy zamku, ale jak to zwykle bywa ktoś nas podejrzał i na mnie doniósł. Miałem czas do zachodu słońca aby wynieść sie z terenu bedącego własnością jej ojca. Spakowałem jeden mały tobołek, zebralem pewną ilość gotówki i wybrałem sie w drogę. Prawie od razu pomyślałem o jakimś miejscu na nocleg. Musiałem uszczuplić i tak skromne fundusze na mały pokoik w karczmie "Rzym". Ale przed pojsciem spać musiałem jeszcze coś zjeść i oczywiście wypić, ale niestety z tym drugim to przesadziłem i nawet nie wykorzystałem opłaconego pokoju ponieważ wyrzucili mnie po bójce z jakimś większym ode mnie kupcem i jego służbą.


Powrót




Copyright by a.p.o.e 2003-2012
Żadna część tego serwisu nie może być kopiowana bez zgody administratora
Żadne z opowiadań nie może być kopiowane bez zgody autora