Siedziałaś sama w domu. Kolejny nudny dzień. Coś ostatnio Ci się nie powodzi.
Niech się coś zmieni, przerwie rutynę tych wakacyjnych dni. Rodzina wyjechała
sama, musiał ktoś zostać aby opiekować się domem, tyle teraz jest włamań.
Musiał ktoś zostać, aby było do czego wracać. Dlaczego to musiałaś być Ty?
Najbardziej irytujące było to iż wiedziałaś dlaczego, nie mógł zostać nikt
inny. Brat, faktycznie mógłby, ale gdyby był trochę bardziej odpowiedzialny.
Zostawić go samego, to nie dość że mogłoby się coś stać z domem, to jeszcze
co gorsza jemu. Tak więc zostałaś sama, kolejny upalny dzień, gorące powietrze
jest nieruchome. Ciężko jest wytrzymać w domu, nie wspominając już nawet o
przebywaniu na dworze. Jedynie wieczór przynosi ulgę.
Copyright by a.p.o.e 2003-2012
Żadna część tego serwisu nie może być kopiowana bez zgody administratora Żadne z opowiadań nie może być kopiowane bez zgody autora