marze o dotyku...o cieplych dloniach gladzacych moja twarz...ukladajacych na
piersi i nakrywajacych oczy...tak ze slysze tylko bicie serca...podnosze
glowe...dotykam spierzchnietych warg...zwilazam je leciutko koniuszkiem
jezyka...ujmuje je lekko i pieszczotliwie swoimi wargami...dlonmi obejmuje
plecy...przyciskam lekko do siebie...zamykam oczy...staje sie
pocalunkiem...wpijam sie w wargi...jezyk wiruje i muska gorace usta...
Umawiamy się u Ciebie - bez wymagań wstepnych co do stroju, czy makijażu
- ale na konkretną godzinę. Wiem, że jeżeli przyjadę więcej niż 5 minut po
lub przed umowioną godziną - będzie czekać mnie kara. 5 razów batem za kazdą
minutę. Sądzę, że to rozsądna kara dla suni... Tym bardziej, że mam spore
problemy ze zdązeniem na czas... Muszę starać się bardziej... Przy 15 minutach
spóźnienia - kara będzie bolesna - tym bardziej, że mam niesamowicie delikatną
i jasną skórę. Bardzo szybko pojawiają się na niej bolesne czerwone pręgi,
a siniaki zdobia ją przez kolejny tydzień... Dzwonię do drzwi - każesz mi
czekać z zamkniętymi oczami. Czekam tak dobre kilka minut, dopóki nie zejdziesz
i nie zawiażesz mi opaski na oczach.
Copyright by a.p.o.e 2003-2012
Żadna część tego serwisu nie może być kopiowana bez zgody administratora Żadne z opowiadań nie może być kopiowane bez zgody autora