Na tegorocznego sylwestra w sumie nic szczególnego się nie zapowiadało.
Żadna impreza czy coś. Praktycznie wszystko zostało zgrane 3 dni wcześniej u
koleżanki z klasy...wiadomo koleżanki libacje lubią i mężczyźni musieli
wódkę załatwić.
I tam byłaś Ty, ta, która mnie pociąga i fascynuje, siedziałem
spragniony wrażeń na kanapie. Ty stałaś patrzyłaś na mnie wzrokiem pełnym
pożądania... Było jeszcze wcześnie, wybiła godzina 20, atmosfera coraz
lżejsza z kolejnym drinkiem który Ci proponowałem.... Rozmawiając z
przyjaciółką usiadłaś na kanapie obok mnie, czekałem coraz bardziej
podniecony czekałem na dalszy przebieg tej sytuacji. Patrzyłem tylko na
Twoje pełne blasku oczy, pełne, błyszczące usta.
Wreszcie upragnione ferie. Czekałem na nie naprawdę z utęsknieniem.
Pierwsze półrocze w moim kochanym lo6, potrzebny był mi relaks i totalne
odprężenie, żeby przyjść do tych murów z ochotą do nauki i optymizmem na
twarzy, dlatego też ucieszyłem się na sama myśl ze spędzę te ferie na
nartach w górach... W tym roku były to odludnione Bieszczady. Byłem w tych
górach dwa lata temu ale specjalnie mi się nie podobało za długie trasy i
atmosfera. Piękno tej okolicy dostrzegłem dopiero będąc w szarym smutnym
Szczecinie. Podczas męczącej drogi samochodem (ponad 11 godzin) dostałem SMS
'ka od Ciebie po którym myślałem że w tej euforii wyskoczę z samochodu. Nie
mogłaś mi sprawić lepszej niespodzianki niż informacja ze będziesz w tej
samej miejscowości i czasie co ja na nartach z rodzicami.
Dochodziła północ, miałem otwarte okno gdyż przyjemnie było zasypiać
czując ciepłe, letnie nad morskie powietrze...moje oczka stawały się coraz
cięższe. Smutno się leżało tak samemu w łóżku, ale i tak było miło. Mój
letarg przerwało intensywne pukanie do drzwi. Pomyślałem sobie: "Kto może
mnie nawiedzać o tej porze"? Jak otworzyłem od razu zagościł uśmiech na
mojej twarzy, zawsze go miałem go Cię widziałem. Miałaś straszny sen, bałaś
się leżeć sama w pustym pokoju, byłaś strasznie zdenerwowana, serce waliło
Ci jak młot. Wiedziałem ze to pewnie od tego horroru który dzisiejszym
wieczorkiem oglądaliśmy - artystycznie doskonały i fakt mógł wpłynąć na
Twoją wyobraźnie.
Copyright by a.p.o.e 2003-2012
Żadna część tego serwisu nie może być kopiowana bez zgody administratora Żadne z opowiadań nie może być kopiowane bez zgody autora