Gniazdo - Opowiadania Erotyczne

Marcin



Sylwester 10.04.2004
Na tegorocznego sylwestra w sumie nic szczególnego się nie zapowiadało. Żadna impreza czy coś. Praktycznie wszystko zostało zgrane 3 dni wcześniej u koleżanki z klasy...wiadomo koleżanki libacje lubią i mężczyźni musieli wódkę załatwić. I tam byłaś Ty, ta, która mnie pociąga i fascynuje, siedziałem spragniony wrażeń na kanapie. Ty stałaś patrzyłaś na mnie wzrokiem pełnym pożądania... Było jeszcze wcześnie, wybiła godzina 20, atmosfera coraz lżejsza z kolejnym drinkiem który Ci proponowałem.... Rozmawiając z przyjaciółką usiadłaś na kanapie obok mnie, czekałem coraz bardziej podniecony czekałem na dalszy przebieg tej sytuacji. Patrzyłem tylko na Twoje pełne blasku oczy, pełne, błyszczące usta.

Magiczna chatka górska 6.04.2004
Wreszcie upragnione ferie. Czekałem na nie naprawdę z utęsknieniem. Pierwsze półrocze w moim kochanym lo6, potrzebny był mi relaks i totalne odprężenie, żeby przyjść do tych murów z ochotą do nauki i optymizmem na twarzy, dlatego też ucieszyłem się na sama myśl ze spędzę te ferie na nartach w górach... W tym roku były to odludnione Bieszczady. Byłem w tych górach dwa lata temu ale specjalnie mi się nie podobało za długie trasy i atmosfera. Piękno tej okolicy dostrzegłem dopiero będąc w szarym smutnym Szczecinie. Podczas męczącej drogi samochodem (ponad 11 godzin) dostałem SMS 'ka od Ciebie po którym myślałem że w tej euforii wyskoczę z samochodu. Nie mogłaś mi sprawić lepszej niespodzianki niż informacja ze będziesz w tej samej miejscowości i czasie co ja na nartach z rodzicami.

Nad morzem 6.04.2004
Dochodziła północ, miałem otwarte okno gdyż przyjemnie było zasypiać czując ciepłe, letnie nad morskie powietrze...moje oczka stawały się coraz cięższe. Smutno się leżało tak samemu w łóżku, ale i tak było miło. Mój letarg przerwało intensywne pukanie do drzwi. Pomyślałem sobie: "Kto może mnie nawiedzać o tej porze"? Jak otworzyłem od razu zagościł uśmiech na mojej twarzy, zawsze go miałem go Cię widziałem. Miałaś straszny sen, bałaś się leżeć sama w pustym pokoju, byłaś strasznie zdenerwowana, serce waliło Ci jak młot. Wiedziałem ze to pewnie od tego horroru który dzisiejszym wieczorkiem oglądaliśmy - artystycznie doskonały i fakt mógł wpłynąć na Twoją wyobraźnie.



Powrót




Copyright by a.p.o.e 2003-2012
Żadna część tego serwisu nie może być kopiowana bez zgody administratora
Żadne z opowiadań nie może być kopiowane bez zgody autora