Gdy siadałem na mojej ulubionej sofie, jak zwykle w takich chwilach, nie
mogłem myśleć o niczym innym niż tylko lampce czerwonego wina i spokojnych nutach
muzyki Ray'a Charles'a. Czyż może być lepsze zakończenie tak spokojnego i
satysfakcjonującego dnia jak dzisiejszy? Wygoda tego typu graniczy z grzechem. Z
cudem graniczy natomiast zdobycie rarytasu, który właśnie dumnie obracał się na
gramofonie jeszcze z lat osiemdziesiątych. Oficjalnie produkcja płyt winylowych
została wstrzymana.
Moja 'zabawka do jebanka', jak sama się nazwała jakieś 10 minut temu
rżnięta przeze mnie laska, to 19 letnia uczennica liceum. Nie wiem czego ich tam
uczą, ale musi też pobierać jakieś nauki co do seksu, bo w pieprzeniu jest po prostu
świetna!
Copyright by a.p.o.e 2003-2012
Żadna część tego serwisu nie może być kopiowana bez zgody administratora Żadne z opowiadań nie może być kopiowane bez zgody autora