wybrałam się na spacer... myślałam o Tobie... przechodziłam właśnie koło
Twojej pracy i... nagle nabrałam na Ciebie ogromnej ochoty... weszłam do
Ciebie do pracy... ucieszyłeś się na mój widok, bo miałeś już "po dziurki w
nosie" papierkowej roboty... byłeś sam w pokoju... siedziałeś na krześle...
usiadłam na Twoich kolanach... przodem do Ciebie... zaczęliśmy się
całować...
śniłam o nas... o kocu rozłożonym koło ogniska... blasku ognia na naszych
ciałach... ciepło ogniska otulało nasze ciała... leżałam na kocu...
całowałeś moje stopy... łydki... kolana... wewnętrzną stronę ud... [zaczyna
mi się robić gorąco;-)]... pieściłeś dłońmi moje uda...
Copyright by a.p.o.e 2003-2012
Żadna część tego serwisu nie może być kopiowana bez zgody administratora Żadne z opowiadań nie może być kopiowane bez zgody autora