Gniazdo - Opowiadania Erotyczne

Falco


Wszelkie prawa zastrzeżone. Rozpowszechniane tego pliku przez osoby trzecie jest przestępstwem i będzie ścigane z całą dopuszczalną surowością prawa.

Kody: 1st, solo, oral, MM

Wszelkie postaci i wydarzenia opisane w tym tekście są najzupełniej fikcyjne a jakiekolwiek podobieństwo do realnych osób i zdarzeń jest najzupełniej przypadkowe.


Tabu, cz. 1

- Jarku obudź się ! Usłyszał głos matki, z trudem otworzył oczy, czując pulsowanie w głowie, najwidoczniej miał kaca, za dużo piwa wypił z kumplami wczorajszego wieczoru. Mama stała nad jego łóżkiem, ubrana w letnią bawełnianą sukienkę, przylegającą do jej szczupłego ciała. Wpadające przez okno promienie słońca sprawiały, że sukienka była niemal przeźroczysta, tak że mógł dostrzec co ma pod tą sukienką, a miała tylko białe stringi

Mama miała 38 lat i była ciągle bardzo atrakcyjną kobietą, czasem żałował, że jest jego matką, bo właśnie ten typ urody, którego przedstawicielką była mama wypełniał jego erotyczne fantazje. Zawsze były to kobiety dojrzałe, wysokie blondynki o dużych piersiach i zgrabnych nogach, biorących swój początek w krągłych sprężystych pośladkach. I właśnie kobieta jego marzeń stała przed nim - tak blisko, że wystarczyło by wyciągnąć rękę aby dotknąć jej cudnych piersi, a jednocześnie zdawał sobie sprawę, że obiekt jego marzeń był dala niego nieosiągalny
. Jarku - ja wyjeżdżam, wrócę w niedzielę wieczorem, obiad masz w lodówce, Teresa jeszcze nie wróciła, więc ty będziesz musiał odkurzyć w mieszkaniu pana Artura, to mówiąc nachyliła się nad nim i pocałowała go w czoło na do widzenia.
- Pa bądźcie grzeczni ! - to mówiąc wybiegła z mieszkania, Jarek wyskoczył z łóżka i podbiegł do okna zobaczył jak matka wsiada do białego mercedesa i odjeżdża. Został sam, Teresa jego bliźniacza siostra jeszcze nie wróciła z wizyty u ich dziadka, więc tak jak mówiła , matka to on musiał odkurzyć mieszkanie Artura, nim to jednak zrobi postanowił wykąpać się. Ściągnął bokserki, w których spał i nagi powędrował do łazienki, ustawił natrysk na letnią temperaturę i wszedł pod płynący strumień, zaczął mydlić swoje wysportowane ciało, jednocześnie zastanawiając się co też przyniosą mu rozpoczynające się właśnie wakacje, czy wreszcie uda mu zerżnąć jakąś cipkę.

Mimo swoich osiemnastu lat, właściwie ciągle był prawiczkiem, który za pomocą własnej dłoni rozładowywał swoje seksualne potrzeby, marząc jednak, że robi to w ramionach wspaniałej dziewczyny, która swym wyglądem przypominałaby jego matkę. Z mamuśki to całkiem niezła laska - pomyślał wspaniałe piersi, zgrabne nogi, no i ten tyłeczek, jak ona nim cudownie kręci gdy zasuwa na wysokich obcasach. Ciekawe jaka jest w łóżku, czy robi laskę swojemu facetowi? Przed oczyma wyobraźni Jarka ukazał się obraz ślicznej twarz matki z jego kutasem w ustach, obraz ten sprawił, że bezwiednie chwycił w dłoń wyprężonego penisa i rozpoczął gwałtowną masturbację Kurwa co ja robię ?

Chyba jestem pierdolonym "zbokiem," walę konia marząc o matce"

Dotarł jednak do takiego momentu, że nie potrafił już się zatrzymać, jeszcze kilka szybkich ruchów palcami wzdłuż sterczącego członka i trysnął, gorąca sperma oblała mu palce, machinalnie podniósł dłoń do ust i zaczął zlizywać lepką słonawą ciecz.

Smakuje inaczej niż Marka" pomyślał przypominając sobie wydarzenia wczorajszego wieczoru.

Po rozdaniu świadectw, wspólnie z kumplami z klasy piwkowali trochę, świętując rozpoczęcie wakacji, na koniec już lekko wstawiony znalazł się w mieszkaniu swojego najlepszego kumpla . Chatę mieli wolną bo rodzice Marka byli w pracy a młodsza siostra gdzieś wybyła. Ale dla pewności zamknęli się w jego pokoju , otworzyli okno i zapalili skręta , paląc zaczęli oglądać pornosa na video. Rozluźnieni wpatrywali się w ekran telewizora, na którym cycate laski obciągały fiuty swoim partnerom, obaj chłopcy rozpięli swoje spodnie i zaczęli własną masturbację, nie była to ich pierwsza wspólna masturbacja, ale tego dnia posunęli się dalej, co na zawsze zmieniło ich wzajemne stosunki. W pewnej chwili Marek przerwał ciszę, w której się masturbowali, mówiąc - Wiesz stary mam już dość walenia konia, chciałbym wreszcie zerżnąć jakąś panienkę, albo przynajmniej dać jej do buzi mojego fiuta
- Ja też o tym myślę, ciekawe jak to jest gdy tryskasz kobitce do buzi albo na twarz ?
- Mnie też to ciekawi - odpowiedział Marek i po chwili dodał
- Wiesz co pomyślałem, stary, że nim znajdziemy jakieś chętne laski, a jestem pewien, że stanie się to w czasie tych wakacji to możemy sami sobie pomóc.

- W jaki sposób ? - zainteresował się Jarek.
- No po prostu obciągnę ci, a ty zrobisz to samo dla mnie!

- Chyba żartujesz ? odparł ze śmiechem bo był pewny, że przyjaciel żartuje.

Marek jednak w tym momencie był poważny jak rzadko kiedy i nim Jarek mógł cokolwiek zrobić nachylił się nad jego udami i chwytają jego sterczący członek w dłoń wprowadził go sobie do ust i niczym profesjonalista zaczął go ssać.

Kiedy poczuł jego usta na swoim kogucie, to było to zdumiewająco dobre, odprężony poddał się tej pieszczocie. Usta Marka były gorące i miękkie, a język ruchliwy. Kiedy Marek tak go lizał, zaczęły nachodzić go wątpliwości, czy dobrze zrobił ulegając jego namową, ale znalazł się w takim momencie, że cofnąć się było niemożliwe. Marek tymczasem wykorzystywał zdobytą na pornosach wiedzę i z ogromnym zapałem ssał penisa masturbując go jednocześnie. Czół jak jego działanie sprawia przyjemność przyjacielowi, wkrótce też nastąpiło to do czego wytrwale dążył.
- Biodra Jarka wyprężyły się jego ciałem wstrząsnął dreszcz i Marek poczuł jak przyjaciel tryska wypełniając jego usta gorącą gęstą o smaku morskiej wody spermą.

"Och, tak, stary! Tak to wspaniałe! Połknij to wszystko!" - usłyszał spazmatyczny krzyk Jarka i tak jak chciał tego jego przyjaciel przyjął i połknął cały ładunek, a potem dokładnie wyssał i wylizał do czysta wiotczejący członek, następnie uśmiechnięty zadowolony z siebie rozsiadł się wygodnie na wersalce mówiąc
- Teraz twoja kolej! Jego członek sterczał do góry, oczekując ust, w których mógłby się rozpuścić. Jarek przez chwilę wahał się czy oddać Markowi tą samą przyjemność, gdzieś w głębi duszy czół opór przed tym co zamierzał zrobić, w głowie kołatała mu myśl, że pozwalając przyjacielowi ssać swego kutasa nie stał się gejem, ale gdy sam to zrobi co w tedy ? Czy będzie gejem ? Mimo tych wątpliwości nie potrafił powstrzymać siły, która kazała mu nachylić się nad biodrami Marka. Przytrzymując wyprężony członek prawą dłonią wprowadził go sobie do ust. Wystarczyło kilka ruchów języka i warg , aby Marek doszedł do szczytu.. Usta Jarka wypełniła lepka , ciepła sperma, którą bez chwili wahania połknął jej smak nie był wcale taki zły.
Chwilę potem siedzieli w milczeniu, żaden z nich nie chciał komentować tego co zrobili.

Sytuację uratował niespodziewany powrót rodziców Marka, Jarek znalazł pretekst by wrócić do siebie.

c.d.n.



Powrót




Copyright by a.p.o.e 2003-2012
Żadna część tego serwisu nie może być kopiowana bez zgody administratora
Żadne z opowiadań nie może być kopiowane bez zgody autora