Pewna sekserka z Jastrzębiej Góry
Macać dzień w dzień starała się kury
Twierdząc, że gdy zmacana -
Taka kura od rana
Świeżych jajek potrafi znieść góry.
Za oknami noc zimowa
Dują wichry, śnieżek sypie,
W stajni ryczy wściekła krowa:
Ją też zje się, choć na stypie...
Mróz oszronił okieneczko,
Chochoł chroni senną różę;
W zaspie usnął sołtys z teczką
Jak zwykle po denaturze.
Księżyc skryły ciężkie chmury,
Mróz ściął taflę błota w gumnie;
Jaś spać poszedł między kury
Mrucząc: 'Kura też brzmi dumnie...'.
Posłuchajcie drogie dziatki
Bardzo pięknej tej balladki
O tym jak mała dziewuszka
Z wilkiem poszła raz do łóżka
I jak wyszło - wiecie sami -
Ze jest dziwką nad dziwkami,
Bo nie każda jest kobita
Pospolita sodomita.
Tam za lasem, tam za borem, tam gdzie diabeł tylko mieszka,
Żyła sobie w wielkim zamku wraz z rodziną mała Śnieżka.
Była śliczna: jasne loki w dół spływały w pełnym luzie,
Porastając główkę, czółko, dwa policzki, całą buzię;
Wskutek tego to niebożę nie widziało nigdy słonka,
Bo twarzyczkę ochraniała blond-włosista quasi-błonka.
Nic dziwnego, że jej bladość wnet docenił własny tata
I dziewczynce nadał imię 'Mała Zblakła Śniegowata',
Zaś jej matka, która była - co tu mówić - straszna śmieszka
Nazywała swoją córkę tym zdrobnieniem 'Mała Śnieżka'
Za górami, za lasami, za morzami, tuż nad rzeką
Mieszkał w zamku sobie książę, który wszędzie miał daleko.
Miał daleko więc do miasta, miał daleko też do szkoły
(Więc nie musiał do niej chodzić, toteż wielce był wesoły),
Miał daleko do kościoła, miał daleko do ośrodka
Zdrowia i, nie muszę mówić, miał daleko do wychodka
Czyli tam, gdzie króle zwykli chadzać wolno na piechotę
On zapychał raźnym truchtem w piątek, świątek i sobotę...
Pewien Dawid wraz z bratem Borysem
Grywał w bilard na stole penisem.
Gdy pytano: 'Czy twój
Cię nie boli?'. 'Ni chuj,'
Odpowiadał, 'bo jestem Budrysem'.
Chciałbym być Pani biustonoszem -
Tę jedną łaskę niebo dziś proszę,
By przez dzień chociaż jeden krótki
Dłońmi móc chronić Twoje sutki,
Będąc raz Pani biustonoszem...
Copyright by a.p.o.e 2003-2012
Żadna część tego serwisu nie może być kopiowana bez zgody administratora Żadne z opowiadań nie może być kopiowane bez zgody autora