Pani Hania jest moją nauczycielką w gimnazjum. Uczy Religii historii a moją
klasę wosu. Zawsze czekam żeby przyszła do szkoły w krótkiej spódnicy w jakichś
pończochach. Zawsze u niej na lekcji staje mi tak że myślę że mi spodnie rozerwie.
Pewnego dnia nie spodziałem się że ona zauważyła że się na nią patrzę na jej
nogi itd. Po lekcji zawołała mnie i kazała mi zostać.
Copyright by a.p.o.e 2003-2012
Żadna część tego serwisu nie może być kopiowana bez zgody administratora Żadne z opowiadań nie może być kopiowane bez zgody autora